Warszawa, dnia 03.11.2004 r.
MINISTERSTWO ŚRODOWISKA PODSEKRETARZ Stanu
Główny Konserwator Przyrody
Zbigniew Witkowski
DL.lp-41-29/04
Pan
Andrzej J. KORBEL
Towarzystwo Ochrony Krajobrazu
w Hajnówce
W odpowiedzi na Państwa petycję z dnia 13.08.2004 r. i 1.10-2004 r, w sprawie
ochrony Puszczy Białowieskiej w kontekście zaprzestania wycinania ponad 100 -
letnich
drzew, uprzejmie informuję.
1) W chwili obecnej Ministerstwo Środowiska podejmuje wszelkie działania,
jakie są
możliwe na rzecz zabezpieczenia wartości przyrodniczych Puszczy Białowieskiej.
Działania te zmierzają do przyjęcia takich zasad zagospodarowania lasów
gospodarczych Puszczy Białowieskiej, aby zostały zachowane ich szczególne walory
przyrodnicze Obszar Puszczy Białowieskiej, w części poza granicami
Białowieskiego Parku Narodowego, podlega ochronie i zagospodarowaniu leśnemu w
sposób specjalny, tworząc wzorcowy kompleks promocyjny dla tego typu obiektów w
Polsce. Leśny Komplcks Promocyjny „Puszcza Białowieska" jest trwale wpisany w
strategię leśną kraju zawarta w dokumencie Polityka Leśna Państwa (PLP),
przyjętym przez Rząd Rzeczypospo1itej Polskiej 22 kwietnia 1997 roku. Skutkiem
tego jest wprowadzenie specjalnych zaleceń dotyczących prowadzenia gospodarki
leśnej w nadleśnictwach znajdujących się na terenach puszczańskich, Zalecenia te
zostały wprowadzone decyzjami Ministra Środowiska z 10 czerwca 2003 r,,
zatwierdzającymi plany u-rządzenia lasu dla nadleśnictw z Terenu Puszczy
Białowieskiej (Białowieża, Browsk, Hajnówka) na lala 2002 - 2011.
Główne kierunki działań Ministerstwa Środowiska w zakresie ochrony Puszczy
Białowieskiej zawarte w tych zaleceniach obejmują w szczególności m-in.:
a) utrzymanie dotychczas obowiązującego zakazu wycinania starych (ponad
100-letnich) drzew, w tym całkowitego zakazu usuwania ponad 100 -letnich dębów,
jesionów, klonów i wiązów.
b) Zminimalizowanie wielkości pozyskania drewna do poziomu zbliżonego do
wielkości występującej w parkach narodowych, tj. około 1,5 .m3/ha-,
c) Podjęcie działań zmierzających do nadania całej Puszczy statusu
Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery,
d) Uznanie całej Puszczy Białowieskiej za obszar Natura 2000, siedliska i
gatunki zasługujące na ochronę będą obiektem bieżącej troski gospodarzy i
zarządców tego terenu,
e) Objęcie ochroną rezerwatową kolejnych obszarów Puszczy (8581,62 ha), na
podstawie wydanego 29 lipca 2003 r. rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie
uznania za rezerwat przyrody „Lasy Naturalne Puszczy Białowieskiej", (Dz. U. z
2003 r. Nr 132, poz.1236),
f) Zachowanie lub odtworzenie ekosystemów leśnych w stanie zbliżonym do
naturalnego, z maksymalnym wykorzystaniem procesów sukcesji naturalnej, w całym
mezoregionie Puszczy,
g) Ochrona różnorodności biologicznej zbiorowisk dziko żyjących roślin i
zwierząt pozostających w zgodności biocenozy z biotopem oraz zachowanie ich
bogactwa genetycznego,
h) Zapewnienie ciągłości wielostronnego wykorzystania zasobów przyrody
puszczańskiej,
w tym użytkowania lasu oraz harmonizowanie społecznego i gospodarczego rozwoju
Makroregionu Puszczy Białowieskiej.
Nie ulega wątpliwości, że Puszcza Białowieska jest wyjątkowo cennym obiektem w
skali Europy. Niemniej jednak na skutek eksploatacji drzewostanów Puszczy w
okresie międzywojennym, kilka tysięcy hektarów drzewostanów ma dalece
nieprawidłowy skład gatunkowy. Stwierdzono, że poziom wód gruntowych w Puszczy
obniżył się w ostatnich kilkudziesięciu lalach przeciętnie o około 1,5 m, czego
następstwem jest osłabienie żywotności drzewostanów, szczególnie świerkowych,
oraz pogorszenie warunków odnowień głównych gatunków drzew puszczańskich, a
szczególnie dębów.-. To powoduje, że w PUSZCZY Białowieskiej, przez co najmniej
50-70 lat konieczne będzie wykonanie szeregu kosztownych prac hodowlano-leśnych
dla przywrócenia drzewostanom charakteru puszczańskiego.
2) Czasy rabunkowej eksploatacji Puszczy minęły bezpowrotnie. W lalach 70 - tych wielkość pozyskania drewna w Puszczy Białowieskiej wynosiła 170.000 m.sześc. zaś w latach 1990 - 2000 kształtowała się na poziomie 110.000 m3. Na uwagę zasługuje fakt że w latach 1990 - 2000 zapas drewna rosnącego na pniu zwiększył się o 1 mln m3. Przeciętny wiek drzewostanów wzrósł z 70 lat w 1980 r. do 76 lat w 1990 r. i 82 lat w 2002 r., zaś w 2013 r. osiągnie 86 lat. Ponadto w związku z utworzeniem rezerwatu przyrody „Lasy Naturalne Puszczy Białowieskiej", wyliczony wcześniej dla lasów gospodarczych, dopuszczalny rozmiar pozyskania drewna zostanie poddany niezbędnej korekcie po opracowaniu planu ochrony dla tego rezerwatu.
3) Decyzje w sprawie usuwania zaatakowanych świerków.- przez kornika drukarza w rezerwatach Puszczy Białowieskiej podejmuje organ ochrony przyrody zatwierdzający plan ochrony danego rezerwatu, bądź - w przypadku braku takiego planu - wydający stosowne zarządzenie określające zadania ochronne do czasu ustanowienia planu ochrony. Niemniej jednak zaniechanie wykonywania takich zabiegów zagrażałoby trwałości lasów. Szczególnie groźne byłoby zaniechanie cięć sanitarnych właśnie w drzewostanach Świerkowych i z dużym udziałem świerka, (a takimi są lasy Puszczy Białowieskiej), bowiem doprowadziłoby to do obumarcia tego gatunku, w wyniku gradacyjnego rozmnożenia się korników, szczególnie kornika drukarza. Sytuacja taka obecnie ma miejsce w białoruskiej części Puszczy Białowieskiej. Działania leśników lasów puszczańskich i służb Białowieskiego Parku Narodowego mają na celu niedopuszczenie do przeniesienia się tej gradacji do polskiej części Puszczy Białowieskiej.
4) Prowadzenie polowań w Puszczy Białowieskiej (podobnie jak w pozostałych lasach wielofunkcyjnych, będących w zarządzie Lasów Państwowych) jest elementem przywracania naturalnej równowagi biologicznej. Regulacja stanu poszczególnych gatunków łownych wynika zarówno z troski o utrzymanie właściwej liczebności i struktury populacji danego gatunku- jak i z troski o wyhodowanie drzewostanów o składzie gatunkowym zgodnym z typem siedliskowym lasu oraz o zróżnicowanej strukturze wiekowej, co jest jednym, z warunków zachowania trwałości lasu i ciągłości jego funkcji.. Podkreślenia wymaga fakt, że wobec dość dużej populacji żubrów w Puszczy Białowieskiej i czynionych przez nie szkód w młodym pokoleniu drzew utrzymanie liczebności populacji innych roślinożerców na odpowiednim poziomic ma szczególne znaczenie.
5) Poza drogami lokalnymi, udostępnionymi dla ruchu lokalnego (m.in, na
podstawie porozumień z gminami) pozostałe drogi leśne nie są udostępnione dla
ruchu pojazdami mechanicznymi (nie dotyczy to jednak osób wykonujących czynności
służbowe lub gospodarcze). Wyjątkiem są drogi dojazdowe do rezerwatu pokazowego
żubrów oraz do ośrodka edukacji „Jagiellońskie'', które są udostępnione dla osób
korzystających z tych obiektów.
Dziękując Państwu za okazaną troskę o stan Puszczy Białowieskiej, uprzejmie
informuję, że moim zdaniem wszystkie podjęte działania w zakresie ochrony
Puszczy Białowieskiej należycie zabezpieczają jej wysokie wartości przyrodnicze
i są realizowane na miarę aktualnej sytuacji społecznej, gospodarczej i
finansowej naszego kraju-
Łączę wyrazy szacunku
![]()
Towarzystwo Ochrony Krajobrazu z Hajnówki dostało odpowiedź podsekretarza stanu Głównego Konserwatora Przyrody, Zbigniewa Witkowskiego na żądania poparte przez ponad 1000 mieszkańców regionu puszczańskiego. Odpowiedź jest odmowna, część postulatów zostało zupełnie zignorowanych. Półtora roku wcześniej Profesor Witkowski podpisał się obok profesora Ludwika Tomiałojcia pod artykułem, który ... krytykował dokładnie to, czego dzisiaj Minister Witkowski broni. Porównajmy słowa dwóch autorów o nazwisku Zbigniew Witkowski.
Profesor, w r. 2003: Praktycznym skutkiem nieodpowiedzialnej propagandy, sprzecznej z aktualną wiedzą, jest bowiem brutalne ingerowanie w drzewostany Białowieskiego PN, gdzie mają znowu rozbrzmiewać piły "poprawiające naturę"… …jakim prawem mamy każdy ekosystem leśny przekształcać w jego "protezę", zamiast pozostawić go wpływowi naturalnych procesów ekologicznych i ewolucyjnych? Prawem silnego władzą administracyjną człowieka, nieraz nieuka? Czy nie dość, że robi się to prawie w 99% polskich lasów? Postępowanie takie byłoby pogwałceniem podstaw etyki ochrony przyrody, które zobowiązują do chronienia naturalnych procesów i zjawisk przyrodniczych na Ziemi, a nie tylko do ulepszania zniekształconego przez poprzednie pokolenia stanu zastanego.
Profesor jako Minister, rok później: Główne kierunki działań Ministerstwa Środowiska w zakresie ochrony Puszczy Białowieskiej zawarte w tych zaleceniach obejmują w szczególności… …Zapewnienie ciągłości wielostronnego wykorzystania zasobów przyrody puszczańskiej, w tym użytkowania lasu [tzn. wyrębów, przypisek red.]…
Profesor w r. 2003: Zalecanie "renaturyzacji" pierwotnych, istniejących ponad 8000 lat, nigdy nie wycinanych lasów zachowanych w Białowieskim PN jest doprawdy przejawem jakiegoś oszołomstwa [...]to rezerwaty ściągają korniki, mając więcej martwego drewna, a w następnym etapie to tam korniki giną w wyższym procencie, napotykając silniejszą i bardziej różnorodną presję wrogów naturalnych. [...] zwłaszcza nie wolno zapominać, że rezerwat przyrody i park narodowy nie jest prywatnym podwórkiem, ani własnością żadnej grupy zawodowej, lecz są dobrem wspólnym! Aż 95% naszego społeczeństwa opowiada się za stawianiem w parkach narodowych zadań ochrony przyrody na pierwszym miejscu, a nie za poprawianiem wszystkich ekosystemów leśnych z pomocą piły i topora.
Minister, rok później: [...] zaniechanie wykonywania takich zabiegów zagrażałoby trwałości lasów. Szczególnie groźne byłoby zaniechanie cięć sanitarnych właśnie w drzewostanach Świerkowych i z dużym udziałem świerka, (a takimi są lasy Puszczy Białowieskiej), bowiem doprowadziłoby to do obumarcia tego gatunku, w wyniku gradacyjnego rozmnożenia się korników, szczególnie kornika drukarza Sytuacja taka obecnie ma miejsce w białoruskiej części Puszczy Białowieskiej. Działania leśników lasów puszczańskich i służb Białowieskiego Parku Narodowego mają na celu niedopuszczenie do przeniesienia się tej gradacji do polskiej części Puszczy Białowieskiej.
Pan Minister ma też dość dowolny stosunek do faktów, pisze, że:
„utrzymany jest dotychczas obowiązujący zakaz wycinania starych (ponad
100-letnich) drzew, w tym całkowitego zakazu usuwania ponad 100 -letnich dębów,
jesionów, klonów i wiązów” Natomiast w obowiązujących Planach Urządzenia Lasu na
lata 2002-2011, na który powołuje się Konserwator, znajduje się zapis, że
przestaje obowiązywać dotychczasowe rozporządzenie zakazujące wycinania
ponadstuletnich drzew i drzewostanów.
„[...] poza drogami lokalnymi, udostępnionymi dla ruchu lokalnego (m.in., na
podstawie porozumień z gminami) pozostałe drogi leśne nie są udostępnione dla
ruchu pojazdami mechanicznymi [...]” W rzeczywistości, natomiast, Droga
Narewkowska przecinająca Puszczę w kierunku północ południe jest udostępniona
dla całego ruchu samochodowego (nie lokalnego). Od roku udostępniona dla ruchu
publicznego jest też Droga Sinicka aż do parkingu na polanie przy Miejscu Mocy.
„Zminimalizowane zostaną wielkości pozyskania drewna do poziomu zbliżonego do
wielkości występującej w parkach narodowych, tj. około 1,5 .m3/ha”, podczas gdy
wg. danych GUS z r. 2004 pozyskanie drewna w parkach narodowych było o jedną
trzecią niższe – nie przekraczało 1,05 m3/ha. Nie wiadomo też kiedy „zostanie
zminimalizowane pozyskanie drewna”? Co więcej, właśnie tego się domaga 1000
mieszkańców regionu oraz, by drewno to pozostawało w regionie, na co jednak nie
otrzymaliśmy odpowiedzi.
W sprawie Puszczy Białowieskiej ministerstwo środowiska wydało w ciągu kilku
ostatnich lat wiele pism, artykułów i oświadczeń mijających się ze stanem
faktycznym.
Pismo prof. Z. Witkowskiego, Głównego Konserwatora Przyrody, z dnia 3. 11. 2004
r., jako odpowiedź na apel mieszkańców rejonu Puszczy Białowieskiej nawet w
zestawieniu z tymi pismami stanowi swoiste kuriozum – niemal co zdanie, to
nieprawda. Pisząc o rzekomych staraniach ministerstwa środowiska „na rzecz
zabezpieczenia wartości przyrodniczych Puszczy Białowieskiej” powołuje się on na
decyzje ministra środowiska z 10 czerwca 2003 roku, zatwierdzające plany
urządzenia lasu nadleśnictw puszczańskich.
Przypomnijmy więc: decyzje te zatwierdzają plany urządzenia lasu (plany
gospodarcze) wyjątkowo niekorzystne dla Puszczy Białowieskiej. Znoszą one
praktycznie obowiązujący w latach 1998 – 2001 zakaz wycinania drzew i
drzewostanów ponadstuletnich i umożliwiają zwiększenie pozyskania drewna ze
117 000 m³ rocznie w poprzednim dziesięcioleciu do 145 000 m³ rocznie
w latach 2002 – 2011. Decyzje te uzupełnione zostały zaleceniami w
sprawie ograniczenia wycinki drzew ponadstuletnich.
Na zwiększenie wyrębu drzew mamy więc decyzję, a na niepełną ochronę
puszczańskich, naturalnych drzewostanów tylko zalecenie.
Pismo prof. Witkowskiego potwierdza, że główne kierunki działań ministerstwa
środowiska w zakresie ochrony Puszczy Białowieskiej zawarte są w tych właśnie
zaleceniach do planów urządzenia lasu. Przypatrzmy się tym „głównym
kierunkom” wyszczególnionym w piśmie Konserwatora:
„Utrzymanie dotychczas obowiązującego zakazu wycinania starych (ponad 100-letnich) drzew, w tym całkowitego zakazu usuwania ponad 100-letnich dębów, jesionów, klonów i wiązów.”
Nieprawda – dotychczas obowiązujący, a ściślej w latach 1998 – 2001 zakaz wycinania ponadstuletnich drzew i drzewostanów nie został utrzymany. Minister środowiska, w decyzjach zatwierdzających plany urządzenia lasu dla nadleśnictw puszczańskich wprowadził tylko zalecenia, aby wymienionych drzew nie wycinać, dopuszczając liczne odstępstwa. Zupełnie czym innym jest zakaz, a czym innym zalecenie, dotyczące zresztą tylko wybranych gatunków. Ostatnie wycinki wiekowych dębów w Puszczy Białowieskiej świadczą, że zalecenia te nie są i nie muszą być przestrzegane.
„Zminimalizowanie wielkości pozyskania drewna do poziomu zblizonego do wielkości występującej w parkach narodowych, tj. około 1,5 m³/ha”
Nieprawda – mamy tu do czynienia z wyjątkowo nieudolną manipulacją liczbami.
Minister środowiska Czesław Śleziak, tuż przed powołaniem w Puszczy
Białowieskiej nowych rezerwatów przyrody na powierzchni ok. 8500 ha zatwierdził
plany urządzenia lasu dla nadleśnictw puszczańskich na lata 2002 – 2011 z
etatami cięć o łącznej wysokości 145 000 m³ drewna rocznie, co oznacza zgodą na
pozyskiwanie rocznie w Puszczy nie 1,5 m³/ha a 2,8 m³/ha, czyli prawie
dwukrotnie więcej. Do dzisiaj etaty cięć nie zostały zmniejszone i
realizowane są w zatwierdzonej wysokości, pomimo istnienia już od półtora roku
dużej powierzchni nowego rezerwatu przyrody.
Ponieważ pozyskanie drewna w Puszczy Białowieskiej w latach 1990 – 2000
kształtowało się – jak podaje prof. Witkowski – na poziomie 110 000 m³ rocznie,
to mamy do czynienia nie z minimalizacją , a wręcz przeciwnie, z niczym
nieuzasadnioną maksymalizacją pozyskania drewna. Jest to powrót do praktyki z
lat 70. ub. wieku, krytykowanej w piśmie przez prof. Witkowskiego i nazwanej
przez niego „eksploatacją rabunkową”.
Nieprawdziwa jest też informacja, że pozyskanie drewna w parkach narodowych
wynosi 1,5 m³/ha. Według danych GUS pozyskanie drewna w parkach narodowych w
ostatnich latach kształtuje się na poziomie 1m³/ha powierzchni leśnej. Mamy więc
do czynienia z postulowaną wielkością pozyskania drewna zbliżoną do poziomu
występującego nie w parkach narodowych, a w zwykłych lasach gospodarczych. Tym
bardziej, że dotychczas zatwierdzonych etatów cięć nie skorygowano, a w nowych
rezerwatach puszczańskich tnie się jednak mniej – nastąpiło więc zwiększenie
pozyskania drewna na powierzchniach Puszczy nieobjętych rezerwatami do 3,5
m³/ha. I takie działania mają – jak pisze pan Główny Konserwator Przyrody –
zapewnić: „zachowanie lub odtworzenie ekosystemów leśnych w stanie zbliżonym
do naturalnego, z maksymalnym wykorzystaniem procesów sukcesji naturalnej, w
całym mezoregionie Puszczy”
Jak wynika z przytoczonych wyżej ustaleń „odtwarzanie ekosystemów leśnych w
stanie zbliżonym do naturalnego” ... będzie się odbywało w dalszym ciągu przy
pomocy siekiery.
Ponieważ jednak ekosystemy Puszczy Białowieskiej nie chcą się kształtować według
wyobrażeń zwolenników takich metod, prof. Witkowski pisze w swojej odpowiedzi na
żądania mieszkańców Puszczy, że zamierza jeszcze przez co najmniej 50-70 lat
przywracać drzewostanom Puszczy Białowieskiej puszczański charakter. Szkoda
tylko, że przed wyjawieniem tych dalekosiężnych zamierzeń nie zadał sobie trudu,
by zapoznać się z wynikami trwającej już kilkadziesiąt lat tzw. przebudowy i
odtwarzania drzewostanów puszczańskich. Przekonał by się, że w żadnym okresie w
ciągu ostatnich 50 lat nie udało się osiągnąć w Puszczy Białowieskiej
zadowalających wyników tego rodzaju działań, tj. (pisząc językiem fachowym)
doprowadzić do osiągnięcia instrukcyjnej zgodności składu gatunkowego
drzewostanów z siedliskiem. Zakładane „uprawy” po 10 latach są zgodne z
siedliskiem w 60%, a po następnych 10 latach już tylko w 30% (źródło: plany
urządzenia lasu).
A więc zamiast planować kosztowne – jak pisze Konserwator – prace
hodowlano-leśne, po uprzednim wycięciu drzewostanów naturalnego pochodzenia (bo
rosły niezgodnie z instrukcją), prof. Witkowski powinien pozwolić Puszczy
Białowieskiej rządzić się wreszcie znowu jej własnymi, przyrodniczymi prawami,
ograniczając szkodliwe dla niej działania, wprowadzone decyzjami jego
poprzedników. „Wywożenie tysięcy pni z lasu naturalnego i sadzenie w rządkach
sztucznie wyhodowanych sadzonek, by je po upływie określonego czasu wywieźć w
postaci drewna – to, jak pisze prof. Simona Kossak – nieuchronna śmierć puszczy.
[...] Ona – ogromna, dzika i wolna – nie potrzebuje nas, by trwać przez dalsze
tysiąclecia, nie potrzebuje naszych pił i rachitycznych sadzonek...”
Bolesław Bielicki,
w latach 1994 – 1996 specjalista ds. Puszczy Białowieskiej
w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku,
Społeczny Instytut Ekologiczny.